wtorek, 30 listopada 2010

Janggi

Janggi (czytaj Dźiang-gi) jest kolejnym z wariantów szachów, tym razem pochodzący z Korei. Do złudzenia przypomina Xiangqi, zawiera te same figury i prawie identyczną planszę. Dokładne różnice umówię w następnym wpisie. Zasady można przeczytać na wikipedii. Polecam również blog szachykoreanskie.bloog.pl, który wprowadza w zasady gry i prezentuje kilka prostych problemów.






Do głównych różnic w stosunku do szachów zachodnich zaliczyłbym:

  • plansza 9x10 versus 8x8,
  • obecność obszaru specjalnego, tj. zamku,
  • nieco inne figury (nietypowo poruszający się słoń, działa),
  • inne ustawienie początkowe figur (wysunięta do przodu linia pionów i dział),
  • brak strefy promocji,
  • brak dalekodystansowych figur poruszających się po przekątnych (gońca i hetmana),
  • większa ilość figur dalekodystansowych poruszających się po prostych - wieże i działa,
  • wszystkie figury, a więc i piony, bijące w kierunku ruchu, działo wymaga zarówno do ruchu, jak i bicia przeskoczenia dokładnie jednej figury,
  • koń nie przeskakuje figur, może zostać zablokowany, podobnie jak słoń (poruszający się o jedno pole w bok i dwa pola na ukos w tym samym kierunku),
  • brak ruchów specjalnych typu roszada czy bicie w przelocie, jednak wieże, piony i działa mogą poruszać się po liniach ukośnych wewnątrz zamku,
  • istnieje możliwość spasowania,
  • istnienie specjalnej zasady mówiącej, że utrzymanie królów naprzeciwko siebie, gdy nie ma pomiędzy nimi żadnej figury prowadzi do remisu.


Ponadto w grze:

  • w przypadku wzajemnego braku możliwości zamatowania nie orzeka się remisu, lecz podlicza punkty za pozostałe figury przy czym czerwonym dodaje się 1.5 punkta deom (bo zaczynają jako drudzy),
  • do ważnych technik należy umiejętność blokowania figur (konia i słonia),
  • regułę dotyczącą naprzeciwległego ustawienia króli bez figury pomiędzy nimi można wykorzystać do sprowokowania remisu w przypadku przegrywającej partii.

1 komentarz:

  1. Właśnie dostałem to od kumpla..staram się ogarnąć:D

    OdpowiedzUsuń